Niestety nie miał on na celu sprawdzenie porządku na Wolnych Torach - perełce Poznania - lecz sprawdzenie, czy nie krążą tam jakieś podejrzane typy w rodzaju Roweromaniaka - zostałem dość dokładnie sprawdzony. Grzecznie. Jadąc na Wolne Tory aby sprawdzić, czy moje pismo do Prezydenta Miasta Poznania odniosło skutek zastanawiałem się nawet, czy jakiś patrol w tym miejscu spotkam - widać stąd doskonale miejsce obrad.| [Data utworzenia: 26 listopada 2008] |