Uciekający most, rozdział 6. Rajcy budowlańców przypilnowali, a pogoda takoż prace ukończyć dozwoliła, co przychylności niebios dla ucieczki mostu dowodzi - być może za sprawą wspomnienia historii patrona (św. Rocha), któren w żywocie swoim takoż pielgrzymkę odbył - do samego Rzymu mianowicie. Pomnąc jednak smutny dalszy los świętego stanowczo powrót mostowi na dawne miejsce odradzam - nie chcę przecież o zdradę go oskarżać ani na śmierć w więzieniu narazić. Wierzę dogłębnie iż tak się nie stanie, na co wskazuje też nakazana przez rajców zmiana nazwy mostu na Cybiński - wszak dwóch mostów Rocha w naszem grodzie być nie powinno.| [Data utworzenia: brak informacji] |