Puszcza Notecka
t1036. Spacerek styczniowy, dzień pierwszy (10/01/2026)
Zima przełomu lat 2025/26 szczerząca zęby już od listopada zesłała mróz i śnieg nawet w Wielkiej Polsce, co zbyt częstym nie jest. Piękna zimowowa pogoda skłoniła Roweromaniaka do zaplanowania sobie leśnego spacerku z biwaczkiem na śniegu od kilklu lat już - z braku śniegu - niepraktykowanego. Pomysł zimowego biwaczku Żonie Roweromaniaka spodobał się na tyle nieszczególnie, że starała się Roweromaniaka doń zniechęcić przez cały tydzień, jednak bez skutku: decyzja zapadła. Ponieważ nocą mrozy bywały kulkunastostopniowe skorzystał Roweromaniak z pogodynki i zaplanował wyjazd tak, aby dzień był słoneczny, lecz noc niezbyt mroźna. Prognoza z komputera sprawdziła się. Wybrany na wyjazd dzień 11 stycznia był słoneczny, gdy Roweromaniak wysiadł z bicyklem z bany w Miałach śnieg skrzypiał całkiem przyjemnie, lecz pod wieczór ociepliło się i zachmurzyło. Jazda po dość głębokim jak dla bicykla śniegu (rzędu 10 cm) była męcząca, jednak nie stanowiła zbytniego problemu nawet dla nękanego problemami zdrowotnymi Roweromaniaka: po prostu jechał wolno przystając często dla pstrykniecia fotek i odpoczynku.
[Data utworzenia: 08 marca 2026]

 
t1036. Spacerek styczniowy, dzień pierwszy (10/01/2026)

Powiązania 

Zobacz: Wszystkie zdjęcia tej serii.
Uzupełnienie: Spacerek 10/11 stycznia 2026