Od szeregu już lat Najwyższe Władze grodu naszego usiłują Rynek turystyczną atrakcją uczynić, coraz to nowe imprezy w tym miejscu z różnym skutkiem organizując: jakieś przebierania dziatwy przedszkolnej, pokazy, festiwale tudzież jarmarki. Pewnego razu wpuścili nawet na szacowny (choć nierówny) rynkowy bruk stado jednośladowych porykiwaczy mechanicznych motocyklami zwanych, czego efektem jedynym zniszczenie nowowzniesionej fontanny było, innym zaś zezwolili na zajęcie całego nieomal dostępnego miejsca przez stoliki piwem zastawione, co z kolei - wobec braku toalet - obszczaniem ogólnym murów i bram okolicznych skończyć się musiało.| [Data utworzenia: przed lipcem 2007] |