Lakierowany jarmarczny koszmarek, ustawiony na ładnym, granitowym głazie przy wejściu do remizy strażackiej, wyraźnie ten głaz szpecący. Zapewne strażacy gminni uznali, że stojący obok Jan Nepomucen to za mało - wszak chroni jedynie od powodzi, a może nawet poszedł sobie tam, gdzie jest bardziej potrzebny - lokalne rzeki wyschły już w epoce dinozaurów.| [Data utworzenia: 04 grudnia 2010, modyfikacja 19 stycznia 2011] |