Stolica + tydzień objazdu po kontynentalnej części kraju + pięć dni na Galapagos z wylotem z Warszawy i przesiadkami na Schiphol (w drodze"tam") oraz na lotnisku de Gaulla w Paryżu i podczas lotu pwrotnego. Niewątpliwie był to jeden z najciekawszych wyjazdów Roweromaniaka, chociaż organizacja zwiedzania nie była najlepsza: podejście do chroniska na wysokości ok. 4900 nie tylko bez aklimatyzacji, ale wręcz bez odespania po kilkugodzinnej zmianie czasu było ponad siły Roweromaniaka i wielu innych uczestników wyjazdu.| [Data utworzenia: 12 grudnia 2025] |