Z archiwum Roweromaniaka wielkopolskiego

L3I-87. Żona Roweromaniaka w PN Yala (Na wakacjach; Azja-Sri Lanka, Yala). Autor: Stanisław Nowak, Poznań. Na licencji Creative Commons {by-nc-sa}
Żona Roweromaniaka w PN Yala [L3I-87]
Kategoria: Na wakacjach, rejon: Azja-Sri Lanka [Lan], Yala
Autor: Stanisław Nowak, Poznań. Na licencji Creative Commons {by-nc-sa}
Sri Lanka, dzień dziewiąty (20 listopada).
[Dol. Wilamada, wodospad Rawana Ella, park narodowy Yala].
Na dziewiąty dzień pobytu przewidziana była największa bioatrakcja wyjazdu lankijskiego, czyli zwiedzanie parku narodowego Yala. wcześniej jednak trzeba było w pobliże parku dojechać, co oznaczało jakieś 150 kilometrów autobusem. Odebraliśmy więc schnące ciuchy i wyruszyliśmy - jak na azjatyckie obyczaje - dość wcześnie. Po drodze zatrzymywaliśmy się kilka razy na punkcie widokowym w Hakgala, w knajpie hotelowej Ella Mount Heaven (mapa) z widokiem na głęboko wciętą dolinę rzeczną oraz pod (dolnym) wodospadem Rawana Ella (mapa).
po zakwaterowaniu w hotelu wsadzona nas do tzw. dżipów - przeróbek z oryginałami nie mających nic wspólnego[1] - i ruszyliśmy do parku. Spóźniona pora szczęśliwie nie przełożyła się na gorszą pogodę (jak dzień wcześniej - był to najładniejszy dzień podczas całego objazdu), jednak oznaczała w praktyce niemożność obserwacji prowadzących nocny tryb życia dzikich kotów (w parku żyją lamparty); niemniej Roweromaniak przyuważył i pstryknął mangustę. W sumie zobaczyliśmy sporo różnych zwierząt ze słoniami i kurem cejlońskim włącznie i Roweromaniak uważa ten wypad za całkiem udany. Podczas powrotu z parku lokalny przewodnik zorganizował poczęstunek (alkoholowy), co dla niepijącego Roweromaniaka było stratą czasu, a dla Żony Roweromaniaka oznaczało dodatkowo zgubienie po ciemku okularów słonecznych. Do hotelu przyjechaliśmy dobrze po zmroku i od razu poszliśmy spać.

Przypisy:
[1] Były to mocno sfatygowane pojazdy przystosowane do gruntowych dróg, trudnodostępne dla osób mających problemy z podniesieniem wysoko nóg, niesamowicie kopcące i hałasujące; nawet w porównaniu z samochodami używanymi w biednym Senegalu (wyjazd w roku 2020) był to zupełny złom.

Powiązania 


Zobacz: Wszystkie zdjęcia tej serii.
Uzupełnienia: Roweromaniakostwo lecą na Cejlon, Hakgala, Ella, Yala, Park Narodowy Yala w Sri Lance
[rozdział/artykuł]

Wszystkie prawa do przedstawionego zdjęcia są zastrzeżone. Sprawdź warunki uzyskania licencji.