Z archiwum Roweromaniaka wielkopolskiego![]() |
Żona Roweromaniaka na moście nad rzeką Inn w Innsbrucku J32-2D]Kategoria: Na wakacjach, rejon: Europa Śr.-Zach.-Austria [Aus], Innsbruck Autor: Stanisław Nowak, Poznań. Na licencji Creative Commons {by-nc-sa} |
| Alpejskie wakacje 2020. Oba z planowanych przez Roweromaniakostwo na lato roku 2020 wyjazdów wakacyjnych koronawirusowaci diabli wzięli nie tylko nic w zamian nie dając, lecz jeszcze likwidując w praktyce cały samolotowy ruch turystyczny. W ramach pocieszenia pojechał więc Roweromaniak wraz z małżonką (swoją) na dwie jednodniówki autokarowe do Niemiec (konkretnie do Mużakowa i Chocieborza oraz do Drezna). Wyjazdy te pokazały Roweromaniakostwu, że ich delikatne tyłeczki wytrzymają jeszcze udrękę całodziennej jazdy autobusem, możliwe jest więc obstalowanie zamiast nierealizowalnych wczasów samolotowych jakiejś objazdówki-autokarówki, co też Roweromaniakostwo ochoczo uczynili, rezerwując sobie miejsce w autokarze jadącym dookoła Alp, przynajmniej w nazwie wycieczki. Wyjazd odbył się (chociaż z tygodniowym poślizgiem) i okazał się być całkiem udanym. Najwięcej oglądania było średniowiecznych włoskich i austriackich katedr, niemniej góry też były, chociaż zazwyczaj gdzieś na horyzoncie. Z górami twarzą w twarz spotkaliśmy się raz wjeżdżając kolejką linową z Courmayeur na Punta Helbronner. Większość czasu spędziliśmy w północnych Włoszech, liznęliśmy też nieco austriackiego Tyrolu, przejechaliśmy się wpisaną na listę unesco szwajcarską baną i zwiedziliśmy pobieżnie stolicę Lichtensteinu - Vaduz, a wszystko wraz z dojazdem w ciągu 10 wrześniowych dni. Warto było![1]. Przypisy: Wszystkie prawa do przedstawionego zdjęcia są zastrzeżone. Sprawdź warunki uzyskania licencji. |