Z archiwum Roweromaniaka wielkopolskiego![]() |
Z cyklu "Tureckie wakacje": Żona Roweromaniaka odlatuje G45-10]Kategoria: Na wakacjach, rejon: Turcja [Tur], Göreme Autor: Stanisław Nowak, Poznań. Na licencji Creative Commons {by-nc-sa} |
| Pora wsiadać, drzwi zamykać... Gdy późną jesienią roku ubiegłego (2010) zapadła decyzja wakacyjnego Mega Objazdu turecko-gruzińskiego Żona Roweromaniaka uznała natychmiast, że główną atrakcją tegoż ma być lot balonem nad Kapadocją. Roweromaniakowi pomysł ten niespecjalnie się spodobał, głównie za sprawą węża kieszenowego z dawien dawna w kieszeni podróżnego plecaka żyjącego i rozrosłego przez lata do pokaźnych rozmiarów. Groźny ów stwór stwierdził bowiem rzecz oczywistą, mianowicie to, że cena odpowiadająca trzem dniom nurkowania w Hurghadzie za godzinny lot balonem to jakieś nieporozumienie i on na lot taki zgody nie da. Roweromaniak z kieszeniowym wężem nie dyskutuje, więc na lot zgodzić się nie chciał nawet po wielomiesięcznych naleganiach, groźbach i prośbach ze strony małżonki. Nie uchroniło go to jednak przed nieodłącznymi dla takiego lotu niedogodnościami, z których najbardziej dolegliwą była pobudka o godzinie czwartej rano - musiał służyć Żonie Roweromaniaka za budzik. Skoro już wstał, to pojechał z małżonką jej odlot zobaczyć i kilka fotek pstryknąć, które tutaj przedstawia, a które okupił niewyspaniem i katarem, jako że ranek był chłodny. Powiązania  Zobacz: Zdjęcia z przelotu Żony Roweromaniaka balonem: [wszystko], [wybrane], przygotowania, czas wsiadać, przed odlotem, w górze i po wylądowaniu. Wszystkie prawa do przedstawionego zdjęcia są zastrzeżone. Sprawdź warunki uzyskania licencji. |